Przyjaciele

Gdy tak jestem w domu ze swoją Trójką, a bez Męża, odkrywam na nowo swoich Przyjaciół. A raczej to, jak ważni są w moim życiu. Taki ze mnie typ, że nie zaprzyjaźniam się zbyt łatwo (odrobina nieśmiałości plus temperament choleryka). Jednak jest w moim życiu kilka wyjątkowych osób – niektóre całkiem blisko, a inne – oj, daleko, daleko.

Dorosłość, praca i rodzina sprawiły, że nie mogę się widywać z Przyjaciółmi tak często jakbym chciała. Każdy z nas ma swoje obowiązki, ale… no, właśnie, czasem wsparcie to coś zupełnie innego niż spotkanie…Czasem wystarczy krótka rozmowa przez telefon i już wiem, że Siostra (tak, też jak najbardziej zaliczana do grona Przyjaciół) wierzy, że dam radę i moje samopoczucie podbudowane (nie wspominając, że Siostra-psycholog świetnie wie jak podbudować 😉 ); list od Asi (z dalekich Włoch) zachwyca opisami, nie wspominając już o możliwości spojrzenia na wiele spraw z włoskiej perspektywy; zaś SMSy Agnieszki utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie jestem sama – i w trudnych i radosnych chwilach, bo Ona rozumie, ma podobnie, i jest gotowa poklepać mnie po plecach (choćby SMS-owo).
Zdarzają się też odwiedziny – dziś była u mnie Gabi (Femi przespał całą wizytę, ku Jej rozpaczy) i wieszając pranie poruszyłam z Nią chyba tysiąc tematów!

Gdzieś przeczytałam, że Przyjaciele są jak anioły… moi zdecydowanie tak 🙂 wysłani przez Boga 🙂 Dlatego dzisiaj ukłon i podziękowanie w stronę moich wyjątkowych Przyjaciół!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s