Jedzenie

Jedzenie to spory problem w naszej Rodzinie. Nie wiem jak u Was, ale u nas każdy chce coś innego, a Ife nie chce nic. Najłatwiej pogodzić Kemi i Lanre. Dać Im kurczaka w jakiejkolwiek formie i jest dobrze. Femik też póki co jest łatwo zaspokajalny, aczkolwiek ja muszę uważać, żeby nie przesadzić z przyprawami (oj, a lubimy ostro!). Ife jednak to zupełnie inna historia. Ife nie lubi jeść. I już. Nawet słodycze potrafi przetrzymywać dniami w pokoju, bo… o nich zapomina… I chudzinek z Niego maksymalny. Ostatnio, modyfikując zasłyszany pomysł, znalazłam sposób na to, by jadł warzywa i owoce. Mamy listę dni na lodówce i za każdy zjedzony owoc/warzywo Ifek dostaje plusa. Za trzy plusy w danym dniu dostaje fasolkę. A fasolki to są nagrody za dobre zachowanie, podczas, gdy są zabierane za złe. /System fasolkowy został zapożyczony ze szkoły moich dzieci, gdzie się super sprawdza w klasach 0-3/ Od dziesięciu dni ten system świetnie działa, no ale owoce i warzywa to nie wszystko… dlatego przeszukuję internet, tudzież programy kulinarne, w poszukiwaniu czegoś dla moich Dzieci. Wczoraj wyrpóbowaliśmy „sausage rolls” domowej roboty /ściągnięte z Master Chef Australia, z małymi przeróbkami/ – ze startą i uduszoną marcheweczką wymieszaną z mięsem mielonym i cebulką z czosnkiem oraz przyprawami, a wszystko to zawiniete w ciasto francuskie. Efekt? Dzieci były zachwycone. OBOJE!!! a wyglądało to tak:

IMG_2656IMG_2658 Tutaj jeszcze przed upieczeniem, a poniżej – tuż przed zjedzeniem.

Duża zaleta tego przepisu to to, że można go robić z dziećmi 🙂 Ifek generalnie chętnie wszystko miesza, natomiast Kemi uwielbia gotowanie od samego początku do końca, więc i duszenie marchewki i zawijanie farszu w ciasto francuskie (choć łatwe to nie było) uprawiała, dzielna moja Córeczka!

Ach, muszę dodać, że mi też smakowało, a jak Dziadkowi pokazaliśmy zdjęcia (bo tylko zdjecia pozostały, wszystko wciągnęliśmy), to też się oblizywał i zachwycał, hehe.

Dzieci moje lubią też wszelkiego rodzaju makaronu, włącznie z zapiekanymi. A co Wasze pociechy lubią? Gdzie znajdujecie fajne i proste (przede wszystkim!) przepisy? Będę wdzieczna za podpowiedzi, bo wciąż szukam 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Jedzenie

  1. Ada pisze:

    Może nie pociechy, ale wybranek się zajada:) Jeśli lubią pierogi ruskie (a kto ich nie lubi) to polecam zamiast tradycyjnego lepienia, na szybko, sam farsz w bułce tartej i na patelnię. A jeszcze lepsze są w cieście naleśnikowym:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s