Wagmostaw

IMG_2798Wagmostaw to jedno z tych miejsc, które odwiedzamy całkiem regularnie. Od nas to zaledwie 20 minut na piechotę, Kemi i Ife często przemierzają tę trasę na rowerach bądź hulajnogach – świetny spacer rodzinny! Wystarczy z ulicy Sulechowskiej skręcić w Dolinę Luizy (zachwyca mnie ta nazwa!) i już oczarowuje nas ten niewielki, ale naprawdę śliczny staw!
IMG_2779Dzisiaj wybrałam się tylko z Chłopakami (Kemi cieszy się wolnym czasem z koleżanką z podwórka, i odkrywa swą – jakże wytęsknioną! – niezależność od Ifka 🙂 ) – Femik sobie spokojnie spał po obfitym śniadanku, a Ifek ze mną rozmawiał na przeróżne tematy. Fajnie posłuchać jak On widzi świat! Oczywiście – zaopatrzyliśmy się w aparat, żeby wszystko udokumentować 🙂IMG_2804 A! Wzięliśmy też ze sobą troszkę starej bułki, bo na Wagmostawie całe mnóstwo kaczek, które Ifek z radością wielką dokarmił (nawet w dwóch różnych miejscach, żeby wszystkim się dostało, hihi).

Wagmostaw zmienia się wraz z porami roku. Wiosną było tu mnóstwo kwiatów, a teraz jest zielono, i to w przeróżnych odcieniach! IMG_2805Pięknie! Mogłabym tak krążyć wokół tego stawu i się relaksować na maksa!

Taka rozrywka, ma się rozumieć, nie przemawia do mojego ruchliwego Siedmiolatka! Całe szczęście jakiś mądry architekt przemyślał sprawę, i oprócz ścieżki spacerowej, z boku tuż obok stawu zaplanował mini siłownię na świeżym powietrzu (sprzęty cztery, wszystkie dziś przez Ifka wypróbowane, zachwyciły Go na maksa!), a kawałek dalej – plac zabaw. Raczej dla dzieci w wieku przedszkolnym, ale i tam Ife chwile poszalał na statku pirackim (podziwiałam Go, że Mu się chciało – mi bez biegania i skakania koszulka przylepiała się do spoconych pleców!).

IMG_2817Zaliczywszy wszystkie dziecięce atrakcje, ruszyliśmy spokojnie do domu 🙂 Ifek po powrocie do domu stwierdził: „Mama, na początku myślałem, że to za długi spacer, ale potem tak fajnie się z tobą gadało, że wydawał się bardzo krótki!” Femik nic nie powiedział, ale chyba nałykał się nieźle świeżego powietrza, bo w domu spał jeszcze półtorej godziny!IMG_2795

Stanowczo warto wybrać się na Wagmostaw całą rodzinką… zwłaszcza, że nie ma tam sklepów, więc dzieci po prostu fajnie się pobawią i nie będą rodziców na nic naciągać 😉

P.S. Femik skończył dziś dwa miesiące! Jak ten czas pędzi!!!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s