Afryka

afryka4Kiedyś Afryka była dla mnie tylko egzotycznym kontynentem. Nawet mnie za bardzo do niej nie ciągnęło, zwłaszcza że nie przepadam za upałami. Kojarzyła mi się stereotypowo – bieda, lepianki, piękne ozdoby kobiet, no i grzech największy – traktowałam Afrykę jako jednostkę – nie widziałam jej różnych krajów, ludów, klimatów… Afryka – po prostu.

Afryka zaczęła nabierać właściwego kształtu i kolorów, gdy Lanre pojawił się w moim życiu. Zaczęłam ją troszkę poznawać. Szukałam Afryki u Kapuścińskiego, słuchałam Lanrego i uczyłam się. Poznałam Rodzinę – część osobiście, część internetowo, i to też otwierało moje oczy na Afrykę. Okazało się, że jest zupełnie inna Lagosniż się spodziewałam. A ile razy się przekonałam, że naprawdę jesteśmy „sto lat za Murzynami” 😉

Teraz marzę o Afryce. Jeszcze tam nie byłam, a tak bardzo chciałabym poznać Nigerię – przecież to wielka część życia mojego Męża… chciałabym zobaczyć miejsca, gdzie się wychował i uczył, chciałabym poznać Rodzinę, Przyjaciół… wciąż afryka3mocno wierzę, że już niedługo się to wydarzy 🙂 Teraz Afryka to dziedzictwo moich Dzieci – jakże inna perspektywa niż kiedyś!

Afryka ma wiele twarzy – są miejsca piękne i są przerażające… są miesjca bogate i biedne… mega rozwinięte i mega zacofane… jak wszędzie. Cz kiedykolwiek zrozumiem ten kontynent? Czy pokocham Nigerię – ojczyznę mojego Męża i lagos2Dzieci? Czy mogę jakoś zaakceptować sprzeczności Afryki? Dziś przeczytałam w „Liście do matki. Wyznanie miłości” Waris Dirie: „(…) wielu ludzi w Afryce zapomniało o mądrości i wiedzy, w jaki sposób przetrwać na tym kontynencie. Po prostu czekają na pomoc z zagranicy. Podążając tą drogą, Afryka nigdy nie zostanie uzdrowiona. Potrzebujemy ufnych we własne siły młodychYorubaclothing ludzi, których żywo obchodzi ich własny los oraz przeznaczenie Afryki. Powinniśmy się nauczyć, jak pomagać sobie samym i w jaki sposób się zorganizować, a świat musi się nauczyć nas akceptować. Afryka potzrebuje nowego ducha!” Zdziwiłam się, jak bardzo te słowa przemawiają do mnie… jak bardzo rozumiem co Waris chciała nimi przekazać. Czy umiem wychować nasze dzieci, by pokochały swój afrykański kraj? By były nowym pokoleniem tego kontynentu, i by umiały w sobie połączyć to co najlepsze z dwóch światów?

Afryka… tak bliska, a jednak tak daleka…

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s