podstawówka

Jednym z większych koszmarów mojego dzieciństwa była Pani, która uczyła mnie w klasach 1-3 szkoły podstawowej (nadal pamiętam Jej nazwisko, ale będę dzielna i się powstrzymam od podania…). Miała swoich faworytów, uwielbiała dzieci, które skarżyły, Jej głównymi narzędziami pracy były krzyk i linijka do bicia po rękach, i co jakiś czas… wysyłała nas do stania w kolejkach (to były te kolejkowe czasy). Jejku… jak teraz o Niej myślę – z punktu widzenia nauczyciela i mamy – to normalnie przerażenie mnie ogarnia, a pięści się zaciskają…

Moje Dzieci bardzo lubią swoje Panie. Ife – jako przytulas i kierujący się emocjami swoją Panią wręcz uwielbia 😉 Panie Ich mega motywują i zachęcają do różnych rzeczy, ale wiedząc też nad czym trzeba popracować. I pomagają. Do tego – w szkole się dzieje. Dzieci współpracują, współtworzą, dzielą się, pomagają sobie, i w ogóle żyją tak… „wspólnotowo”. Fajne to na maksa. Zapraszani są goście, ssą wycieczki, a na zajęciach dodatkowych uczą się takich rzeczy, że ja im zazdroszczę! Jak nie wierzycie, to zajrzyjcie tutaj – http://www.salomon.edu.pl 🙂

Gdy dziś odbierałam moje Pociechy ze szkoły (jak zwykle niezbyt chętne, by opuścić szkolne mury) i pogadałam sobie ze spotkanymi Rodzicami innych Dzieci (przez co też mi się z Salomona wyjść nie chciało) zaczęłam się zastanawiać czy ta różnica doświadczeń wynika z czasów, ustroju czy czegoś innego… i doszłam do wniosku, że to ludzie zmieniają świat 🙂 (no, niby banał, ale…) Moja Pani mi psuła ten świat co nieco… Nauczyciele moich Dzieci Im ten świat pokazują w fascynujący sposób dając Im możliwość uczenia się, działania i wprowadzania własnych zmian! Wiecie, długo uważałam, że najważniejsza jest wiedza przekazywana w szkole. Teraz wiem, że równie ważny jest charakter. Jeśli nie ważniejszy, bo… cóż, braki wiedzy można nadrobić, charakter zmienić trudno… szkoła podstawowa daje podstawę, jak sama nazwa wskazuje. A wiadomo, dom wybudowany na skale tak łatwo nie upadnie. Myślę, że Salomon pomoże moim Dzieciom stać się Ludźmi (wielka litera zamierzona) poprzez życie w społeczności, która będzie Ich szlifować. I to jest super, bo ja pewnych rzeczy po prostu bym nie umiała 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s