Kalendarz adwentowy

SAMSUNGOto nadszedł! Pierwszy dzień grudnia! Jupi! Teraz już oficjalnia jakieś pół świata odlicza dni do Bożego Narodzenia! Piosenkarze wydają Bożonarodzeniowe single, sklepy są pełne ozdób, papierów ozdobnych i książek o Bożym Narodzeniu, gdzieniegdzie już widać choinki…. a dzieci otworzyły pierwsze „okienko” kalendarza adwentowego. Hurra!

Jako „mama pełnoetatowa” postanowiłam w tym roku powiedzić nie kupnymSAMSUNG kalendarzom i wolne listopadowe chwile poświęciłam na robórki ręczne. Kalendarze zrobiłam cztery – po jednym dla Kemi i Ife (no, Femik jeszcze musi poczekać), Siostrze (Jej póki co gdzieś poczta polska przetrzymuje! Nieładnie!) i Przyjaciólce mojej. Trochę się różnią w charakterze, więc pochwalę się wszystkimi 🙂
Fota pierwsza – kalendarz dla Siostry. Na każdy dzień mała kopertka z przemyśleniami, zadaniami, niespodziankamiSAMSUNG – to takie trochę wspomnienie kalendarzy, które sobie robiłyśmy jakieś 15 lat temu 🙂 Wszystko w małym pudełeczku. Mam nadzieję, że dobrze Jej się będzie czytać co mi tam z serca popłynęło 🙂
Fota druga i trzecia to kalendarze moich Dzieci. Są identyczne (żeby nie było bitwy, że ktoś ma coś fajniejszego, hehe). 24 woreczki z niespodzianką przywiązane do sznureczka ozdobnego i to zawieszone na łóżko. W każdym woreczku coś innego – w niedziele (nasz dzień słodyczowy) – po czekoladce SAMSUNGmikołajkowej, w niektórych woreczkach cytaty Biblijne, o których sobie będziemy dyskutować, w niektórych kupony (np. na dodatkowe 15 minut przy kompie), a na Mikołajki malutki prezencik 🙂 Mam nadzieję, że odkrywanie kolejnych okienek będzie mega frajdą.
Fota czwarta – kalendarz dla Agi. Też w pudełku, na każdy dzień odrobina mądrości/ zachęty. Karteczki zawinięte w ruloniki i Tajemnica-Bozego-Narodzeniaprzewiązane wstążeczkami – mam nadzieję, że Aga będzie miała odrobinę frajdy w te grudniowe dni.

Dodatkowy plan adwentowy to przeczytanie z Dziećmi „Tajemnicy Bożego Narodzenia” Josteina Gaardera. Książka wyjątkowa, podzielona na dni grudniowe – jeden rozdział na jeden dzień. Ja tę książkę znam prawie na pamięć – odkryłam ją na studiach i czytałam już kilka razy przed Bożym Narodzeniem 🙂 Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się zarazić Kemcię i Ifka tą wyjątkową lekturą! Ach, lubię ten okres oczekiwania 🙂

A wy jak tam? Kalendarze są? Pamiętajcie też o muzie w tle: http://www.radiosantaclaus.com/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s