„Christmas time…

SAMSUNG … mistletoe and wine!” Tak sobie nucąc w sobotnie popołudnie wybrałam się z Dziećmi na kiermasz Bożonarodzeniowy w Norwidzie 😉 Nie myślcie sobie jednak, że droga łatwa to była… najpierw się okazało, że Najmłodszy ma… jelitówkę! (Dzięki Bogu za zaprzyjaźnionego Lekarza, który z otwartym sercem pomoże i uspokoi, gdy tylko trzeba!) Potem trzeba było odebrać nowe okulary Ifka, bo… dwa dni po wymianie szkieł upadła SAMSUNGramka i pękła! (Tu dzięki Bogu za Panią z optyka, która znalazła inną ramkę, do której można szkiełka było przełożyć, co łatwe nie było, bo szkiełka małe!) Ale dotarliśmy 🙂 I prezenty za ocean kupuliśmy! Zachwyciły mnie serduszka z ino ino (http://kasiainoino.blogspot.com/) oraz drewniane autko z nirgala (www.nirgal.pl) i jestem pewna, że obdarowanych też zachwycą! Jak ja zazdroszczę takich manualnych zdolności i pomysłów!SAMSUNG I przyznam się bez bicia, że gdyby nie ograniczony budżet, to bym tam fortunę zostawiła!

Po kiermaszu pomknęliśmy do Dziadków, a tam – malowanie pierniczków! To nasza coroczna tradycja, i Dzieci uwielbiają ten czas. Ifek traktuje to raczej jak zabawę, a dla Kemi to prawdziwa „świąteczna misja” 😉 Przykłada się całym swym jestestwem i… super praca Jej idzie! A wczoraj jeszcze te SAMSUNGpierniczki policzyła – 382. Prawie wykończyłyś Babcie, która lukry robiła i z nami pędzelkiem machała 🙂

No i nadeszła niedziela… dziś po południu, wykorzystując mega tanie bilety z okazji święta kina, poszłam z Kemi i Ife na „Ratujmy Mikołaja”. Dzieci się super bawiły, ja też całkiem spoko i… teraz już czekam na Święta… aż mi się nie chce Dzieci do szkoły wysyłać… no…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „„Christmas time…

  1. kasia ino-ino pisze:

    🙂 dziękuję za tych parę słów…
    sprostuję tylko odrobinkę, że co prawda serduszka z „mojego” stoiska, ale akurat te wykonane zostały męską ręką Darka (pracownia „Na schodku chwili”, która zaczyna stawiać swoje pierwsze kroki, całkiem zgrabnie zresztą :D)
    pozdrawiam cieplutko… i aż troszkę zazdroszczę takiej fury pierniczków!
    mam nadzieję, że Maluszek już zdrowy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s