poczułam dzisiaj Święta

Stałam dwadzieścia minut na poczcie (tak, wiem, te kartki nie dojdą na czas, zwłaszcza te za Ocean, ale…), ledwo znalazłam miejsce parkingowe przy Tesco, Mąż z Dziećmi wnieśli choinkę, na balkonie mrugają światełka, a w skrzynce mailowej tona życzeń od wszelkich możliwych firm, których klientem jestem lub mogę być… odlot!

Całę szczęście do pionu przywróciła mnie Kemi: „Mamo, powiedz Babci i Dziadziowi, że ja w tym roku chcę czytać fragment z Biblii przed wieczerzą. Tylko pomóż mi znaleźć.” Siadłyśmy, znalazłyśmy, przeczytałyśmy. I poczułam się tak wyjątkowo… Tak dobrze, gdy Jezus nie znika nam z horyzontu przy świątecznym zabieganiu!

I jeszcze jedna dobra wiadomość.. dzieci mają już wolne, Lanre też – nareszcie sobie razem pospędzamy czas 😀 Jutro rodzinne pieczenie czeskich rogalików. Jupi 😀

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s