Murzynek w piekarniku ;)

IMG_5513Tak, tak, wczoraj postanowiliśmy osłodzić sobie życie na „kanibalistyczny” sposób, hihi. Lanre ze strachu o własne życie wziął Femcia na dłuuuugi spacer, a ja wzięłam Kemi i Ife do roboty 🙂

Murzynek wg Pani Kisielowej (mi został przekazany przez Mamę) jest ideałem przepisu – prosty i…cóż, nawet ja nie jestem w stanie go zepsuć 🙂 A i Dzieci bez problemu go robiły (pod dyktando mamy). Oto przepis:

A: – kostka margaryny „Kasia”     – 2 szklanki cukru
– 3 łyżki kakao
– 1/2 szklanki wody
Wszystko razem zagotować, ostudzić i parę łyżek odlać na polewę.
B: – 4 jajka ubić mikserem (troszkę)
– 2 szklanki mąki
– 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
– aromat rumowy
A+B wymieszać razem mikserem.
Piec w temperaturze 180 stopni przez 40 minut (po sprawdzeniu patyczkiem musiałam IMG_5523piec dodatkowe 5 minut). Na zimny wylać podgrzaną polewę. Można posypać wiórkami kokosowymi.

Pycha! Wszyscy wsuwają, na drugi dzień równie dobre, a przede wszystkim – jak napisałam – idealne dla Dzieci żeby robiły. Moi uwielbiają robić różne rzeczy w kuchni, więc murzynkowanie było pełnym sukcesem. 🙂 Polecam!

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Murzynek w piekarniku ;)

  1. Marta Pirga pisze:

    Murzynkowanie maja we krwi, chcesz przez to powiedziec? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s