„Houston, we have a problem”

SAMSUNG[To zdjęcie problemem nie jest – to tak na rozluźnienie, bo ciężki tydzień mi się zrobił 😉 Jak patrzę na tę fotę, to aż mi się na usta ciśnie: „Biedronka, tylko najlepsza jakość” ;)]

Wracając do Houston… Dzieci się pochorowały… Femiś ma gile po pachy… Kemi i Ife do wczoraj przy każdym mierzeniu temperatury oscylowali w granicach 38 (a niedzielny rekord Kemi to 40). Mama siedzi po nocach, a od rana Trójka harcuje… dziś dzień głupawki (za długo siedzą w domu). W ramach rozrywki wzięłam Femka do Salomona po książki Kemi i Ifka (homeschooling przez trzy dni, bleee), a przy okazji ta Biedronka właśnie, no i fota na pocieszenie 😉 Jeszcze jutro mają siedzieć w domu. Nie jestem pewna, czy ja to przeżyję…
Ale to nie wszystko… drzwiczki od pralki nie wytrzymały i zawias się złamał. Przestój w praniu niemile widziany (co prawda nie trzeba prasować, ale za chwilę brudne ubrania zatarasują wejście do łazienki…A że problemy podobno lubią trójki, mój telefon się co chwilę wyłącza… tak, Femiś go dorwał i obślinił ze wszystkich stron…

To jak, Houston, jakieś rozwiązania?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „„Houston, we have a problem”

  1. Marta Pirga pisze:

    Moja mama powtarza, ze ”woda morska” w spray’u najlepsiejsza na dzieciece gilasy 🙂 A jak jest glupaweczka to znaczy, ze nie jest tak zle z samopoczuciem, co oznacza, ze temperaturka chyba spedla, hmm?
    A z telefonem przychodzi mi do glowy tylko wyciagniecie baterii na 5 minut i wlozenie ponownie.. moze zadziala…
    Pozdrawiam. Marta z Valencii.. (niestety nie z Houston)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s