troszkę się wystraszyłam

Dzisiaj będzie niepopularnie, bo… cóż, kilka refleksji o kobietach, niekoniecznie pozytywnych… no, przepraszam, ale wydarzenia z ostatnich dni jakoś tak mi uświadomiły, że w Polsce (nie wypowiadam się na temat innych krajów, bo nie znam tamtejszych realiów) kobiety mają strasznie silną pozycję. Tak, wiem, zarabiamy mniej, nie awansujemy… a jednak… Kobiety potrafią być siłą napędową i wielkim wsparciem swoich mężów, ale potrafią też wnieść się na szczyty manipulacji i ustawiania domu, zachowując pozory dominacji męża – ta słynna szyja co głową kręci.
No i się wystraszyłam… bo mam wrażenie, że „szyjowanie” to powód do dumy, coś, czego jesteśmy często uczone od najmłodszych lat! A ja nie chcę! Uważam, że nie jest to Boży wzór i nie chcę tak żyć. Wiem, nie należę do słabych blondynek omdlewających w ramionach męża, i wiem co to jest świeca w samochodzie (całe szczęście inne części to „chińszczyzna”!), ale… chcę, by w moim domu głową był Mąż. By On otaczał nas swą opieką, bym w nim mogła znaleźć siłę, a On we mnie wsparcie. Jeśli czegoś pragnę, chcę móc do Niego podejść i poprosić, bez manipulowania, ustawiania i szantażowania Go. Nie chcę, by mój Mąż spojrzał kiedyś na nasz dom stwierdzając, że jest tu właściwie niepotrzebny, bo ja wszystko urządziłam, zrobiłam i zdecydowałam za Niego.
Tak, wiem, mój Mąż nie jest ideałem. Nie zrobi wszystkiego najlepiej, ale… ja w końcu też nie! Może Jego pomysły będą lepsze niż moje? Może czasem warto odpuścić?

Do tego wszystkiego – kocham mojego Męża, i chcę się Nim codziennie zachwycać, a nie zastanawiać się, jak Go ustawić… 😀

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s