historia pewnego zwycięstwa

011Jeden z większych koszmarów mojego podstawówkowego życia? Lekcja muzyki. Pani była fenomenalna, i niesamowicie mnie przeprowadziła przez te lekcje, ale… moje zdolności muzyczne pozostawiały wiele do życzenia… Wystarczy napisać, że nie umiałam powtórzyć w domu żadnej piosenki, której uczyliśmy się w szkole, a gamę nauczyłam się śpiewać w czwartej klasie jakoś… KOSZMAR! I tak zrodziły się moje kompleksy odnośnie śpiewania czegokolwiek i gdziekolwiek… dopiero kiedy poznałam bliżej Boga, kiedy zachwyciłam się uwielbieniem, odkryłam, że mogę otwierać buzię i nie bać się. Choć dalej brakowało mi wiary w swoje możliwości… potem przyszły czasy Dzieci – zaczęłam śpiewać Im kołysanki… a potem…

015Jakoś dwa miesiące temu usłyszałam, że na Festiwalu Nadziei będzie śpiewał tysiącosobowy chór, w którym każdy może wziąć udział. Pomyślałam, że to fajny pomysł dla Lanre, Kemi i Ife…  na pierwszą próbę Lanre nie mógł pojechać, więc ja wzięłam Dzieci… no i sobie z Nimi pośpiewałam. Ania i Paweł – prowadzący zielonogórską część chóru – nie wyrzucili mnie zaraz na początku, i potem już chyba Im głupio było 😉 Zostałam.
A 14.06.20014 zaśpiewałam w wraz z Kemcia i Ifkiem kilkusetosobowym chórze, uwielbiając Pana na stadione Pepsi Arena w Warszawie. Po raz pierwszy miałam okazję w taki sposób uwielbiać Boga! Po raz pierwszy odczułam, że mam kontrolę nad własnym głosem! Po raz kolejny zrozumiałam, że DLA 031BOGA NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH! Brak mi słów, by opisać jakie to uczucie, gdy całą piersią, wraz z setkami innych ludzi spiewałam „Hosanna” albo „Halleluja”, po polsku i angielsku, „w tle” Natalii Niemen i Michaela W. Smitha…

Pokonałam jeden z największych kompleksów mojego życia – a pisząc to, pragnę oddać chwałę Bogu. Bo to On mnie poprowadził i dał odwagę i… radość śpiewania. Aż się chce więcej! I zachęcam – wychodźcie na przeciw swoim słabościom 😀

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s