bo każda książka…

tapety.joe.pl-polki-pelne-ksiazek… ma swoje miejsce i czas 🙂 Zauważyliście?

Przede wszystkim – są dostosowane do wieku czytających 😉 Nie wszystko, co wciąga moje Dzieci, wciąga mnie, ale przede wszystkim – do wielu książek trzeba dorosnąć. Rok temu jeszcze nie był czas na „Hobbita”, a w tym roku wciągam go z Kemi i Ife 🙂

Potem są te o specyficznym przeznaczeniu – na półce leżą u mnie „Język dwulatka” i „Zjedz tę żabę” – książki jak najbardziej użytkowe, z których chcę się czegoś nauczyć 😀 [tutaj też wpadają podręczniki, ale tych wspominać nie będę, bleee]
Niedawno też przeczytałam „Zmowę milczenia” – stanowczo dotykającą tematów duchowych, czyli też uczącą, choć w innym wymiarze.

Kolejna kategoria, to książki „od nastroju” 😉 ostatnio właśnie odkryłam, że mam fazę na książki nieco lżejszego kalibru. Owszem, czytam „Złodziejkę książek”, która mnie zachwyca, ale… tak po troszku. Bo nastrój mam na coś dużo lżejszego, ot choćby „Zemsta ubiera się u Prady”.

Do tego wszystkiego dodałabym jeszcze… książki do pociągu i do wanny. Tu, oprócz ciekawej fabuły (takiej, by dobrze wciągnęła, zwłaszcza w podróży, bo w wannie musi mieć sporo rozdziałów, co by można było przerwac na wyjście z wanny), dodałabym ogranicznik gabarytowy – muszą się łatwo w jednej ręce mieścić, co by ciężko nie było 🙂

Książki… mój świat alternatywny 😉 A jedną mam zawsze ze sobą (teraz w formie elektronicznej) – Biblię – bo Biblia jest na każdą okazję i nastrój 😀

A jak tam u Was z czytaniem??

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s