wiara – odpowiedzi

DSC_0206Kiedy patrzę na moje Dzieci i zastanawiam się, co najcenniejszego mogę Im dać, odpowiedź jest tylko jedna – Boga.

Z wiarą jest trudna sprawa – trudno ją wyjaśnić i opisać, bo to coś, co wykracza poza normy, przewidywalne zjawiska i rozumowe wyjaśnienia… skąd bierze się ta pewność, że Bóg istnieje? Dlaczego, gdy to ja czytam Biblię wszystko wydaje się układać we właściwym miejscu? I jak ją przekazać dalej?

Wbrew pozorom, odpowiedź wcale nie jest aż tak trudna – większość rzeczy, pojęć i norm, które przekazujemy naszym dzieciom, oraz pokazujemyDSC_0050 ludziom wokół, przekazujemy poprzez nasze zachowanie 🙂 Gdy i jak się modlę – widzą mnie. Gdy i jak się denerwuję – widzą mnie. Gdy i jak znoszę porażki – widzą mnie.

Czasami leżę jak długa przed tymi moimi Dziećmi, i nie ma się czym chwalić… nerwy mnie poniosły, jestem gotowa wyjść z siebie i pójść na spacer… ech… Ale czasem udaje mi się stanąć na wysokości zadania 😉 Gdy Ich tulę, tłumaczę Im różbe rzeczy, gdy razem się zmagamy z jakimiś dołkami w Rodzinie, gdy czytamy Biblię – mam nadzieję, że moje Dzieci widzą Boga moimi oczyma – jako wspaniałego Tatę, który się mną opiekuje, który trzyma mnie w swoich ramionach i DSC_0128który jest tuż obok. Mam nadzieję, że widzą, że warto… że to nie bajka…

Są takie chwile, gdy Boga czuję bardziej niż kiedykolwiek… gdy z czymś się zmagam i walczę, i nagle w ręce wpada mi werset Biblii, ot choćby „Ufać będą Tobie ci, którzy znają imię Toje, bo nie opuszczasz Panie tych, którzy Cię szukają” /Psalm 9:11/, a ja podbudowana pędzę dalej. Albo, gdy o coś się modlę i Bóg daje to w jakiś niesamowity sposób – jak choćby Przyjaciół… /jakoś tak wszyscy się daleko rozjechali… posucha była… i nagle trzy wyjątkowe Kobitki się pojawiły!/. Opowiadam Dzieciom o takich chwilach, i wtedy Kemi i Ife dzielą się podobnymi rzeczami! DSC_0158

Codziennie wieczorem modlę się razem z Kemi i Ife. Dziękujemy Bogu za różne rzeczy w danym dniu i prosimy Go o to, co nas najmocniej „pali”. W takiej modlitwie Dzieci „widzą” moje serce, i mogą pokazać swoje. Czasem jestem zaskoczona na maksa, tym za co są wdzięczni, albo czego pragną. Mam nadzieję, że jeśli moje Dzieci są też zaskoczone moją modlitwą, to tak samo na plus jak ja Ich 😀

Czasem się boję, że nie umiem pokazać Dzieciom, kim naprawdę jest Bóg… że czegoś mi brakuje, że coś robię nie tak… cóż, nie jestem ideałem, a na dodatek sama nadal szukam, odnajduję i się uczę, nie mówiąc o tym, DSC_0171że wciąż się przecież zmieniam! Ale tutaj zostawiam miejsce Bogu – pozwalam, by On działał w sercach moich Dzieci, uczył Je dostrzegac to, co ważne i kształtował Je – także przez różne doświadczenia i obserwacje 🙂

Bóg to moje dziedzictwo… wszystko co mam, mam od Niego, i to chcę przekazać moim Dzieciom! Może nie jestem bogata w standrdach ziemskich, ale mam coś dużo ważniejszego w zasięgu mej ręki i mego serca – Królestwo Niebieskie! Cóż… skoro Bóg jest z nami, to kto przeciwko nam? 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s