A gbabi ire…

… czyli „smacznego” w Yoruba, języku mojego Męża 🙂 Bo dziś będzie o kuchni nigeryjskiej…. która niestety u nas prawie nie istnieje… Dlaczego? Cóż, zeszła się Polka-dwie-lewe-ręce-w-kuchni z Nigeryjczykiem-zawsze-dla-mnie-gotowano i taki rezultat 😉 Ale z biegeiem lat zaczęłam ciut lepiej radzić sobie w kuchni, Mąż też ryż na wiele sposobów zrobić potrafi (tak, że ja nic innego nie chce już jeść, hehe), a do tego wciągnęłam się w znajomość z Martą, która ma więcej zapędów nigeryjskich niż ja i wspiera mnie uroczo z Hiszpani. W rezultacie Marta zapodała mi przepis na „Nigerian meat pies” (niegryjskie pierożki z mięsem) ze strony http://www.allnigerianrecipes.com/snacks/nigerian-meat-pie.html. Nie chcąc przekraczać kompetencji autorki, Flo, napisałam do Niej z prośbą o możliwość przetłumaczenia tego przepisu i zamieszczenie na moim blogu, a Ona – ku mej wielkiej radości – zgodziła się bez problemów! I oto dzisiaj pragnę się z Wami tym przepisem podzielić, bo moja Rodzinka te Nigerian meat pies wcina, że aż im się uszy trzęsą, więc może i wam zasmakuje. A skoro ja jestem w stanie je zrobić – i Wam się uda 🙂

IMG_9189Nigerian meat pies, czyli niegryjskie pierożki z mięsem

Składniki
Ciasto:
1kg białej mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
500g margaryny (ja użyłam „Kasi”)
2 szczypty soli
ok. 125ml zimnej wody

Nadzienie
2 średniej wielkości ziemniaki
2 średniej wielkości marchewki
1 średniej wielkości cebula
500g mielonego mięsa
2 łyżki oleju roślinnego
2 kostki Knorra
1 łyżeczka tymianku
2 łyżki mąki
250ml zimnej wody
sól do smaku

Do posmarowania przed pieczeniem – 1 jajko

Przygotowanie
Nadzienie
1. Obierz marchewkę i ziemniaki i pokrój je w drobną kostkę.
2. Obierz cebule i osobno pokrój.
3. Na średnim ogniu podgrzej olej roslinny, dodaj cebulę i mieszaj do zeszklenia, następnie dodaj mięso mielone i mieszaj energicznie aż zblednie.
4. Dodaj szkolankę wody, kostki Knorra i tymianek. Przykryj garnek, a gdy wszystko zacznie się gotować, dodaj pokrojoną marchewkę i ziemniaki. Gotuj aż zmiękną.
5. Wymieszaj dwie łyżki mąki z zimną wodą wpół szklanki wody i dodaj do nadzienia. Dzięki temu nadzienie nie wyschnie podczas pieczenia. Także dzięki temu pierożki zachowają wilgoć.
6. Dodaj sól do smaku, zamieszaj i wyłącz palnik. Odstaw farsz na bok.

Teraz czas zrobić ciasto
1. Wsyp kilogram mąki do sporej miski, dodaj dwie łyżeczki proszku do pieczenia i dwie szczypty soli (do tego ciasta nie trzeba zbyt dużo soli, bo smak będzie z nadzienia). Dobrze wymieszaj te suche składniki.
2. Dodaj margaryne w małych kawałkach, może być taka nabierana łyżką. Im mniejsze kawałki margaryny, tym łatwiej będzie ugnieść ciasto.
3. Wymieszaj suche składniki z margaryną, tak by powstały jakby okruszki. Powoli zacznij dodawać wodę zagniatając ciasto. Nie potrzeba zbyt dużo wody, więc dodawaj powoli, ciasto powinno być elastyczne.
4. Zagnieć porządnie ciasto, po czym odstaw je na 5-7 minut. Sprawi to, że będzie ono bardziej elastyczne.

No i wreszcie – robimy pierożki 🙂
1. Nastaw piekarnik na 170 stopni, niech się nagrzewa, gdy Ty będziesz lepić pierożki.
2. Nasmaruj margaryną blaszkę i odstaw na bok. Dzięki nasmarowaniu spody pierożków się nie spalą.
3. Rozbij i rozbełtaj jajko – zaraz będzie potrzebne.
4. Oderwij kawałek ciasta, zagnieć jeszcze raz, a następnie rozwałkuj na grubość ok. 5mm.
5. Wytnij krążki – muszą być dość duże, więc użyj małej pokrywki od garnka.
6. Usuń ciasto na zewnątrz pokrywki, tak żeby został tylko krążek.
7. Nabierz łyżką nadzienie i połóż na środku krążka. Ilość powinna być taka, by nic nie wypływało jak będziesz zlepiać pierożek (ale nawet jak coś wycieknie tak jak mi, będzie ok – pierożki się nie rozlepiały w czaie pieczenia i były pyszne!). Z czasem nabiera się wprawy, więc nie martw się jak pierwsze nie wyjdą najlepiej 🙂
8. Posmaruj wewnętrzny brzeg pierożka rozbełtamy jajkiem – tak na obrzeżu, pomoże to zlepić pierożek.
9. Zagnij krążek w połowie, tak by uzyskać kształt pierożka 🙂 Brzeg przycisnij mocno, najlepiej widelcem dwa/ trzy razy – żeby się nie rozlepił. Następnie przenieś pierożek na blaszkę.
10. Powtarzaj kroki 4-9 aż skończy Ci się ciasto.
11. Posmarój pierożki na blaszce rozbełtanym jajkiem. Nada im to piękny brązowy kolor.
12. Włóż pierożki do piekarnika i piecz je przez 30-40 minut – czas zależy od tego jak działa Twój piekarnik (w niektórych wystarczy 30minut, w innych może to trwac nawet 50 minut, u mnie tak po 40 były już ok). Będę gotowe, gdy zaczną brązowieć – i wtedy można je wyjąć. Można zaglądać do piekarnika w czasie pieczenia.

Pierożki są pyszne i zaraz po upieczeniu, i odgrzane następnego dnia. Można je też jeść na zimno, choć nam bardziej smakują ciepłe. SMACZNEGO!

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „A gbabi ire…

  1. Wyemigrowana pisze:

    Znów o mnie piszesz 😛 Jeszcze trochę i będę jakąś celerytką, czy coś 😉 hihihi Gorące pozdrowionka od nas! Aproveche!-po hiszpańsku 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s