osiemnastka

Tak! Ani się spostrzegliśmy, a Femciowi stuknęła 20141207_155214osiemnastka 🙂 W miesiącach, ma się rozumieć 🙂 Spojrzałam sobie na foty z początków naszej wspólnej przygody, i aż mi się głośno zaśmiało! Tyle się zmieniło! Przede wszystkim – Femiś wszedł w swoją wyjątkową samodzielność. Sam pod schody i ze schodów (całe szczęście tylko z poręczą), sam na podwórku wybiera gdzie chce się bawić, sam chce jeść (i to póki co najbrudniejsza strona Jego samodzielności!), a nawet sam się radośnie bawi. Do tego sam20141207_155929 uwielbia rysować (nie tylko po kartkach…) i sam coraz więcej gada. A gada w dwóch językach – piłka to „ball”, ale na pożegnanie mówi „papa”, Tato to czasem „Tata” a czasem „Daddy”, do Mamy też potrafi na dwa sposoby zakrzyknąć 🙂 Większość zwierząt zdaniem Femka robi „hauhau” i to basem…
Najnowsza umiejętność to tulenie i całowanie 20141207_160437oraz podawanie ręki na powitanie. Bo Femiś chętnie się ze wszystkimi wita i dzieci wszędzie zaczępia – póki co z naszej Trójki to najbardziej towarzyski i otwarty Malec. Oczywiście, ma swoich faworytów, a także… Ciocię Gabi na widok której (i jedynej!) ryczy w niebogłosy… cóż… 😉
Obecnie Femiś jest na etapie decydowania co lubi a co nie, ale ma swoje fazy – przez tydzień wcina wszelkie zupki w dużych ilościach, by następnie w ogóle ich nie tknąć… za to zawsze, ale to zawsze z radością wcina wszelkie mięcho (klopsy Dziadzia to numer jeden), uwielbia też rybkę pieczoną w rękawie. A co! Jedno zawsze się sprawdza – chce jeść, a przynajmniej spróbować, to co je reszta 🙂

Ale nie tylko Femiś się zmienia… Przez, czy raczej dzięki 20141207_144105Niemu zmieniamy się my wszyscy 🙂 Przede wszystkim nauczyliśmy się, że o swoje rzeczy trzeba dbać, bo jak nie… to Femiś o nie zadba (a to bywa bolesne!).
Im bardziej niezależny robi się Femiś, tym bardziej odczuwają to Kemi i Ife… skończyły się czasy narzucania Mu swojej woli 😉
Ja ćwiczę mięśnie rąk, bo Femisia czasem jeszcze trzeba ponosić, a to już prawie 13 kg.
20141207_143837
Po 18 miesiącach cyckania przyszedł też czas na odstawienie Femka od piersi… bo zaczęło się podnoszenie koszulki 😉

18 miesięcy naszej rozrośniętej Rodzinki – nie zamieniłabym ich za nic! Właśnie tak ma być 🙂 nawet jak padam na twarz 😉

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „osiemnastka

  1. Wyemigrowana pisze:

    A jeszcze zapomniałaś, ze potrafi operować kamerą w telefonie i pisać na whatsapp’ie 😛

    Pośmiałam się trochę z samego rana! Rośnij Femisiątko kochane jak na drożdżach :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s