bla blu bla

Komunikacja w wieku 20 miesięcy ma swoje ograniczenia. Ku wielkiej radości Rodziców, Femiś bez problemu rozumie i WYKONUJE polecenia, ale, ku frustracji Femisia, Rodzice nie są już na tyle kumaci… Życie 😉

Femiś jako Dziecko dwujęzyczne (czytaj: Rodzice sadyści gadają do Niego po angielsku, podczas gdy cały świat zewnętrzny używa polskiego), ma lekki dylemat jeśli chodzi o mówienie.
Który język wybrać?!
Rezultat? W domu mamy cudowną różnorodność.
Mamy więc „papa” i „bye bye” (jak popadnie, żadnej regularności nie dostrzegliśmy). Jest „shoe”, „ball”, „chodź”, „mama” lub „mummy”, „tata” lub „daddy”, „tam”, „banana”, „baby”… a do tego język Femisiowy: „Bobo” to Ife, „Mimi” to Kemi. Jest oczywiście „am am” na jedzenie, „hau hau” na psa, choć zdarza się i „dog” 🙂

Muszę przyznać, że fascynuje mnie ten rozwijający się z dnia na dzien system komunikacji! Do tego Femiś podchodzi, ciągnie za spodnie lub woła „chodź” aż zaprowadzi tam, gdzie chce i pokaże co chce!

Kemi i Ife zaczęli mówić zdaniami w wieku mniej więcej dwóch lat… ciekawa jestem jak to pójdzie naszemu Najmłodszemu 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s