dodo, czyli….

… ale się pomieszało!

Kilka dni temu Kemi pomagała mi w przygotowywaniu obiadu, i nagle westchnęła: „Mamo, zjadłabym smażone dodo…”. Czyli doprawionego solą, pokrojonego na plasterki, podsmażonego zielonego banana. Tak się składa, że nijak go dostać w Zielonej Górze nie mogę (stanowczo za mało obcokrajowców na sklep lub restaurację afrykańską), więc możemy tylko powspominać lub pomarzyć 😉 A dobre dodo jest, że hoho.

poland and nigeriaJak już się skończyłam oblizywać, spojrzałam na to moje Najstarsze Dziecię, i stwierdziłam, że mimo iż w Nigerii nie byliśmy, udało nam się naszej Trójce choć trochę w głowach polsko-nigeryjsko pomieszać, hihi.

Kuchnia – dodo, meat pies, smażony ryż… to lubimy. Do tego kurczak, gdy się tylko da, i ryż częściej niż ziemniaki. Dużo przypraw – nasze Dzieci, zwłaszcza Chłopaki, uwielbiają ostre potrawy. A do tego schabowe i pierogi ruskie. Mniam 🙂

Muzyka – afrykańskie rytmy Dzieci mają we krwi. I umiejęność poruszania się – choćbym ćwiczyła latami, nie nawywijam jak Oni! A do tego… polskie utwory ludowe (szkoła muzyczna się kłania), polskie kolędy, no i klasyka gitarowa i skrzypcowa. Jak szaleć, to na całego.

Język – tutaj spisaliśmy się tylko częściowo 😦 Dzieci świetnie mówią po polsku, dobrze po angielsku, ale Yoruba (język plemienny Lanre) to niestety… coś na przyszłość 😉 Owszem, rozumieją parę zwrotów, ale stanowczo nie są w stanie zrozumieć czegokolwiek ani porozumieć się w tym języku.

Kolor – co oczywiste, są piękną mieszanką białości Mamusi i brązu Tatusia. I z tym jest Im do twarzy 🙂 Do tego mają wpisaną w życiorys tolerancję na kolor – nie odpycha Ich różnorodność, co najwyżej ciekawi i pociąga. I niech tak już zostanie 🙂

Tradycje – no tu mamy wyraźną przewagę polskości. Przede wszystkim żyjemy w Polsce, więc w naturalny sposób wciągnęliśmy się w tradycje na miejscu 🙂 Poza tym stanowczo jestem dużo bardziej przywiązana do tradycji niż mój Mąż… na wszelkie zapytania o tradycje nigeryjskie odpowiada: „Odwiedzamy się i wspólnie jemy.” No to my też – więc może jest bardziej nigeryjsko niż przypuszczam??

Wiem, wiem… niezbyt to duża mieszanka, ale… troszku jest. I mam nadzieję, że choć trochę udaje mi się Im przekazać, że Ich korzenie to dwa wyjątkowe Narody, dwa różne dziedzictwa, i bogactwo kultury, o którym warto pamiętać 😀

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s