manifest…

czyli kilka słów o rasiźmie.

Dlaczego? Ano bo wyszła dyskusja na jednej z grup z „kolorowymi” Mężami, wypowiedziałam się i… tak sobie myślę, że nie najgłupiej mi się to napisało, więc warto powielić 🙂

17720006Ja widzę to tak. Rasizm był i będzie, tak jak i brak tolerancji – zawsze znajdzie się ktoś, przeciwko komu można się zwrócić. Spotykając się z Lanre, a później wychodząc za Niego za mąż, nie łudziłam się, że będzie słodko i lekko – już w mojej rodzinie były opory, a co dopiero wśród obcych. Byliśmy w różnych krajach, i jedyne miasto gdzie się na nas nie gapiono to był Rotterdam, bo tam pary mieszane były normą (ale nie mówię, że w Holandii brak rasizmu, ani trochę!).
Zanim się pobraliśmy dyskutowaliśmy naszą przyszłość a także dzieci. I nie mieliśmy wątpliwości, że One, tak jak i my, doświadczą rasizmu. Czy był to powód by Ich nie mieć, albo by się bać? Nie. Nie widzimy nic złego w związku międzyrasowym, jest to dopuszczalne przez prawo, więc… cóż, to my edukujemy nasze Dzieci. Możemy siedzieć i rozpaczać nad głupotą innych (bo to moim zdaniem jest źródło rasizmu), ale… czy to coś zmieni? Zamiast tego od początku wyjaśniliśmy Dzieciom dlaczego mają taki kolor jaki mają (mniej więcej mieli wtedy 3 lata), wyjaśniliśmy, że nie każdy to rozumie, i że czasem ludzie dziwnie się zachowują widząc coś nietypowego. Wyjaśniliśmy też, że są piękni, są wzbogaceni przez dwie kultury i mogą być dumni z tego kim są i jak wyglądają, a tym, którzy tego nie rozumieją i z tego pwoodu Ich obrażają należy współczuć oraz modlić się o zmianę ich serc.
Kemi ma 10 lat, Ife 8 i pół – póki co nasze wyjaśnienie Im starczyło i myślę, że budując Ich wartość i Ich pewność siebie, gramy na nosie rasitom. Ja się zastraszyć nie dam, i nie pozwolę, by moje Dzieci się bały. Ale nie będę też marudzić na innych. Będę kontrolować to, co mogę kontrolować – swoje serce (by nie zgorzkniało) i swój umysł (by nie zamykać sie na innych).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s