bo muzyka Femkowi w duszy gra

IMG_0420Podobno wszystkie małe dzieci są umuzykalnione, i to co się z tym zrobi w początkowych latach życia z tą ich muzyką zrobi, może wpłynąć na całe ich „muzyczne” życie. Patrząc na swój własny przykład dochodzę do wniosku, że jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę, ale dziś nie o mnie, ale o Femku.

Femkowi w duszy gra. Byle dźwięk, a Femiś zaczyna podrygiwać… potem włącza się całe ciało! Femiś tańczy nogami, brzuchem, pupą i rękoma. Wywija aż miło patrzeć, i jeszcze wszystkich do wywijania wzywa! I jest Mu obojętne, czy to muza w domu czy w kościele… ważne, że jest i że można popląsać 🙂

Jednak tańce to nie wszystko. Femi… śpiewa. Tak, czasami jest to raczej mamrotanie, bo słownictwo Femiś ma ograniczone, a jednak… jest to mamrotanie z wyraźnym zachowaniem melodii. Czasem jest to nucenie, czasem śpiewanie fragmentów… co ciekawe, jak już Femiś załapie słowa, to używa ich nie tylko w piosence.
To śpiewanie wzięło się od Lanre… po pierwsze, Lanre żyje muzyką, po drugie… uczy w przedszkolu, i ma obcykane wszystkie angielskie hity przedszkolne 😉 Słysząc Lanrego nawet ja jestem w stanie załapać melodię (całe szczęcie piosenki dla parolatków to bardzo prosta nuta), więc też Femciowi śpiewam (teraz już z Nim) jak jes np. na przewijaku… i tak się kręci!

I tak dzisiaj, ku zachęcie – polecam Wam kilka piosenek – warto znaleźć na youtube i wkręcić się ze swoim Maluchem – od niemowlaka po przedszkolaka 🙂
1) Abecadło angielskie – Femiś śpiewa mniej więcej połowę literek, ale strasznie lubi… usypiać do tej piosenki!
2) Baa baa black sheep – początkowe „baa baa” wciąga Go na maksa.
3) Hello, hello, hello and how are you – dzięki tej piosence Femiś potrafi zaytać „How are you?” i odpowiedzieć „I’m fine.”
4) Daddy finger – ćwiczy członków rodziny, zabawa paluszkami – odlot.
5) Head, shoulder knees and toes – odpowiednik naszego „Głowa, ramiona, kolana pięty”. Dużo smiechu przy pokazywaniu części ciała 🙂
6) The wheels on the bus – jedna z lepszych do pokazywania – co robią koła, wycieraczki, i ludzie w autobusie. Femiś uwielbia, zwłaszcza wycieraczki i… płaczące dzieci oraz uciszające je mamy, hehe.
7) Old McDonald – radości wydawania zwierzęcych dźwięków chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć 😉

Mam nadzieję, że będziecie się z Dziećmi super bawić przy tej muzie. A jak Wasze Pociechy mają coś ulubionego do potańczenia/ posłuchania/ pośpiewania – dawajcie znać! Może i Femiś się wciągnie!

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s