Nareszcie!

IMG_1699Jak to mówią – do trzech razy sztuka… no i trzecię Dziecię wreszcie odziedziczyło wędrownicze geny Matki! Do samochodu wsiada z radością przeogromną! Większość drogi przesypia (obojętnie czy to godzina, czy trzy)! A jak nie śpi… to się bawi autkiem albo książkę przegląda. Gdy Mamusia daje bułeczkę – grzecznie wcina, ale nie pogardzi i żelkiem od Brata i Siostry. No czadzik.IMG_1740
A to nie wszystko! Gdy wreszcie docieramy na miejsce – jest pierwszy do łazikowania 🙂 Oczywiście – najchętniej na swoim rowerku biegowym 🙂 Tak, czasem ma ochotę na odpoczynek (na ramionch Mamy lub Taty), no ale w końcu ma dopiero dwa latka 🙂
Do tego wszystkiego jest mega ciekawy wszystkiego – zagląda, dotyka, a ile przy tym śmiechu! IMG_1838
Mam ogromną nadzieję, że Mu tak zostanie… że na każde Mamusine: „Wychodzimy połazkikować?” lub „Jedziemy gdzieś po południu?” Femiś bez marudkania będzie zakładał buty i pędził, oglądał, zwiedzał i bawił się wszystkim co nowe i ciekawe. Mam też nadzieję, że Starsi… pójdą za Nim… bo tak właśnie było we Wrocławiu… jak Mały był na tak na wyjście, Starsze „Nie” też się zmieniało 😀

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s