zmiana

IMG_2310Patrzę sobie na moją kochaną Rodzinkę wędrującą przede mną (jeden taki spacer, może jeszcze napiszę), i nachodzi mnie taka oto refleksja… właśnie idziemy krok po kroku ku zmianom. Zmieni się dużo, ale ta zmiana, którą najbardziej odczujemy to mój powrót do pracy.
Już jutro wyruszam na pierwszą ośmiogodzinną zmianę – będę poznawała swoją nową Klasę na wyjeździe zapoznawczym 🙂 Potem, ma się rozumieć rady, spotkania itp. itd. – pełna gotowość.

Nie boję się tej zmiany. Wracam do pracy, którą – chwała Bogu – bardzo lubię, w której pracuje świetny zespół pedagogów o ludzi – dobrze mi się z Nimi współpracuje i rozmawia. Na pewno trochę mi żal, że zmmaleje moje zaangażowanie w życie Dzieci – nie będę mogła być na każdej imprezie szkolnej… ale będę się starała, bo przecież nie ma większej frajdy niż iść przez życie z Nimi – tak długo jak się da.
Nieskromnie napiszę, że wierzę w swoje zdolności organizacyjne i postaram się, by wszystko nam jak najlepiej ułożyć. A będzie co układać, bo zmian jest jeszcze kilka…

  1. Femiś idzie do żłobka! Pierwszego września zabrzmi i Jego pierwszy dzwonek 😉 Bardzo jestem ciekawa jak On przyjmie tę zmianę.
  2. Ife idzie do czwartej klasy. W zeszłym roku przerabialiśmy do z Kemcią, więc mam trochę doświadczenia. Zmiana z jednej ukochanej Pani na różnych nauczycieli i różne przedmioty będzie na pewno sporym przeżyciem dla Ifka, który za zminami nie przepada, aczkolwiek… Siostra Mu naopowiadała tyle o 4 klasie, że … Ife też chce 😀
  3. Kemi i Ife idą do 4 klasy szkoły muzycznej. Będą mieli dwie godziny zegarowe więcej zajęć niż w zeszłym roku, w tym zupełnie nowe przedmioty teoretyczne oraz orkiestry lub chór. Będzie się działo 😀
  4. Kemi chce zacząć chodzić na zajęcia taneczne, a Ife będzie kontynuował piłkę nożną… tak, tu przydadzą się zdolności organizacyjne 😀

Myślę, że to dobrze, że tyle zmian nas czeka. Zmiany są jedną z przyczyn naszego rozwoju i wzrostu – czasem to my je wprowadzamy w przemyślany sposób, czasem są naturalnym etapem naszego życia, wybranej przez nas drogi. Pozwalają nam dostrzec, ze nie stoimy w miejscu, i że i my musimy coś w sobie zmienić, by dotrzymać kroku wszystkiemu co się wokół nas dzieje 🙂

Myślę, że zmieni się też nieco charakter mojego blogu, bo życie będzie inne… zobaczymy 😀

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s