kambek

Tak, wiem… trzeba sobie na głos przeczytać, żeby zrozumieć. Cóż, mniej więcej od 18 (i uznaję to za sukces, że tak późno) wszystko co ważne muszę sobie głośno powtarzać, żeby zapamiętać i zrobić 😉

Czy już kiedyś wspominałam, że z Trójką Dzieci życie nie daje odsapnąć? Cóż, teraz doliczam 22 mojej Klasy (trafiły mi się same debeściaki, ha!), i 39 z pozostalych zajęć i… tak, teraz słowo odsapnąć w ogóle wyskoczyło z mojego słownika 😉 ach, kto by tam przejmował się szczegółami!

Wnioski po tym krótkim okresie od powrotu?
1) Cóż, kocham to co robię! (Trochę się bałam, że może mi przeszło, ale na szczęście nie!)
2) Tempo Lotnika jest idealne dla choleryka, choć turbodopalanie by się czasem przydało
3) Cztery szkoły i żłobek to niezła żonglerka, zwłaszcza że godziny zajęć mamy przeróżne4) Moje Dzieci to mega twardziele – wpasowują się na medal, pracują ostro, ćwiczą na instrumentach, nie poddają się ani na chwilę i jeszcze pomagają ile się da!

Jak to będzie dalej? Ha! Zobaczymy! Boję się myśleć naprzód, bo NIE OGARNIAM 😉
/ale jak mi starczy sił, dam znać… choć teraz powinno być przystanek mama wieloetatowa, ale… nie będziemy czepiać się szczegółów 😉 /

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „kambek

  1. Gabi pisze:

    Podziwiam Cię – ogarniasz wszystko na medal 🙂
    Możesz na mnie liczyć 🙂
    Powodzenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s