Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

kamienie milowe

Patrzę sobie na Femka i zachwyca mnie jak się zmienia. I to nawet nie w perspektywie ostatnich sześciu miesięcy, ale – powiedzmy – ostatniego miesiąca. Otóż Femiś świetnie już siedzi, a siedząc bawi się wszelkimi zabawkami wokół siebie, łapie je, … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

refleksyjnie ;)

Te Święta były nietypowe… …po pierwsze nie miałam makijażu 😉 /no, nie było kiedy robić/… po drugie, zaraz po złożeniu wigilijnych życzeń (a może ciut przed?) dzwoniłam na pogotowie /czujecie ten dramatyzm??/ … po trzecie, Rodzice przyjechali do nas /a … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

błogosławieństwo

Dotykam Femisiowego czółka, a ono nie parzy… patrzą na mnie żywe oczka, a uśmiech wrócił na twarz Malego… tyle ostatnio spał, że ta noc może być przesiedziana z mamą… ależ jakie to błogosławieństwo! Radosne guga-tata-a-ta-ga na moich kolanach… jejku, tyle … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 2 komentarze

zmagania – wielka prośba

W domu pachnie Świętami, bo właśnie za chwilę wyjdzie z piekarnika trzecia blaszka czeskich rogalików (ach, Bratku, powiedz Mamie, że wciąż je robię, a Rodzina je uwielbia!), światełka się świecą, a my walczymy… z chorobą Femka. Nie jest łatwo, temperatura … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

poczułam dzisiaj Święta

Stałam dwadzieścia minut na poczcie (tak, wiem, te kartki nie dojdą na czas, zwłaszcza te za Ocean, ale…), ledwo znalazłam miejsce parkingowe przy Tesco, Mąż z Dziećmi wnieśli choinkę, na balkonie mrugają światełka, a w skrzynce mailowej tona życzeń od … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

ogłoszenie specjalne

Szopka Dzieci dostała WYRÓŻNIENIE i… 50zł do przejedzenia w Grycanie 😀 Dzieci zachwycone, ja też skaczę z radość! Brawo, brawo, brawo!!!

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

smuteczek

Za pół godziny zaczną się Jasełka u Kemi i Ife. Kemi jest aniołem, a Ifek – królem (ha, nie każda szkoła ma w Jasełkach króla ciemnoskórego z natury, hihi). A ja jestem w domu… i smutno mi strasznie, bo dotychczas … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

uśmiech matki

Dzisiaj miałam wątpliwą przyjemność pójść z Femkiem do lekarza (no, czasem choróbsko nie chce nas ominąć…). Wizyta jak wizyta, ale czekając… zobaczyłam jedną z mam, która szła ze swoim dzieckiem. I to dziecko (nie pamiętam, chłopiec czy dziewczynka… wiem, krecha … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Anioły

Uwielbiam anioły. Zbieram anioły – Przyjaciele co jakiś czas dostarczają mi jakiegoś – a to do zawieszenia na drzwi, a to kartkę z aniołami (ta fotka z kartki Ann Geddes), a to figurkę jakąś… większość z nich popakowana w pudełka, … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

„Christmas time…

… mistletoe and wine!” Tak sobie nucąc w sobotnie popołudnie wybrałam się z Dziećmi na kiermasz Bożonarodzeniowy w Norwidzie 😉 Nie myślcie sobie jednak, że droga łatwa to była… najpierw się okazało, że Najmłodszy ma… jelitówkę! (Dzięki Bogu za zaprzyjaźnionego … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 4 komentarze